niedziela, 18 maja 2014

Nowy blog


Witam wszystkich (choć nie wierzę w to, że komukolwiek chce się to czytać).
Zakładam kolejnego bloga... Ale on nie będzie taki jak te poprzednie... Postaram się w nim otworzyć i pisać to, co naprawdę myślę i czuję, a nie jakieś brednie typu: "No, dziś było fajnie bo...". Chcę, abyście wiedzieli, że jak tak pisałam, to wcale nie było fajnie, ale nawet na blogu bałam się pokazać jaka jestem. Nie potrafię po prostu się przełamać... A poza tym nikt nie chce mnie znać taką jaką naprawdę jestem... W rzeczywistości na pewno nie ukarzę swojej prawdziwej natury, ale już nie umiem inaczej... Muszę komuś o tym powiedzieć. Sama nie potrafię już z tym walczyć. Życie okazuje się być dla mnie za trudne. Zatajałam wszystko. Ból i cierpienie zostawiałam sama sobie, nie dzieląc się (i nawet nie próbując się nim dzielić), ani nie okazując go nikomu innemu. W dzień uśmiechałam się... sztucznie, lecz się uśmiechałam, nienawidząc tego z całego serca. Nikt nic o mnie nie wie. Nikt mnie nie zna... I mam nadzieję, że w realu tak pozostanie. Tylko wy poznacie prawdziwą mnie, a przynajmniej tą małą cząsteczkę, która ze mnie pozostała...
Do zobaczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz