wtorek, 20 maja 2014

Jest źle...

... zresztą, jak zawsze. A pogoda, to mnie już do reszty rozwaliła.
Nie mam już dzisiaj siły więcej pisać. Nie mam też czasu, bo odkąd założyłam tumblr, blog i zaczęłam grać w IMVU zupełnie olałam szkołę i rodzice się ciągle drą i mi odłączają wi fi. Nie chcę się uczyć, bo to mnie dołuje... Jestem najgorsza, nie umiem zapamiętać nawet najprostszych rzeczy. Moje życie nie ma sensu, bo i tak nic w nim nie osiągnę... Mam plany na przyszłość, ale to tylko plany, z których i tak nic na pewno nie będzie...
Papa.
Już naprawdę nie wytrzymuję, nie chce mi się żyć...Ale nie mogę się poddać, bo zranię przyjaciółkę, która jest dla mnie całym życiem i jedyną pociechą w tym całym popierdolonym świecie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz