poniedziałek, 23 czerwca 2014

Źle mi trochę...

Jest beznadziejnie, kurwa beznadziejnie!!! Nie umiem już nawet sobie wmawiać...
Nie radzę sobie z życiem... To mnie przerasta!!!  Nie wiem jak długo uda mi się ukrywać kim naprawdę jestem... Narazie wciąż nikt nie wie...
Myślałam że jest już dobrze, że się pozbierałam... Okazało się, że byłam na tyle głupia że kuźwa przez Mię (bulimię) próbowałam uciec od tego świata, zająć się czymś innym... Ale... Nie...Nie! Nie oszukał się już więcej... Nie będzie lepiej... Nigdy... Może być inaczej ale wtedy będzie tylko gorzej...


PS Pszepraszam za tak długą nieobecność, ale oddałam się całkiem Anie i Miji, lecz okazało się, że nawet one nie są w stanie zapełnić tej dziwnej pustki w moim życiu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz