Jak w tytule - anoreksja i bulimia (ale też ich odłamy np. anoreksja bulimiczna) - to choroby psychiczne, na które aktualnie choruje wiele nastolatek/ków (ale w większości dziewczyn) , również tych z depresją, tak jak ja. W moim przypadku jest to bulimia... Osobiście wolałabym anoreksję (błagam, nie wyzywające mnie od jakiś gkupków, debili, idiotów, bo nie mam nic przeciw anoreksji, bo to nie tak, tylko że mając anoreksję przynajmniej mogłabym chudnąć, co poprawiało by mi samopoczucie, a mając bulimię, przez ciągle kompleksy wpadam w jeszcze większego doła).
Teraz często przeglądam blogi pro ana, bo poprostu chcę troszeczkę schudnąć - tak jakieś 7kg (rzeby dobić do 40) bo mam 165cm i ważę 47 :c
Źle czuję się w swoim ciele i przez tą wagę mam jeszcze większe kompleksy... Postawiłam sobie 3cele:
1. Schudnąć do 45
2. Schudnąć do 43
3. Schudnąć do 40
Myślę, iż ważąc 40kg moje nogi zaczną wyglądać zgrabnie i szczupło, a w talii będę miała wycięcie ^^
No db, rozpisałem się troszeczkę nie w temacie, ale nie mam już dziś więcej czasu. Jeszcze kiedyś napiszę coś konkretniej o anoreksji i bulimi, ale na dzisiaj to by było na tyle bo nie chcę by ten blog zmienił się w pro ana.
Papa, do napisania.
PS ci tydzień będę Wam pisać o postępach/pogarszaniu się jeśli chodzi o moje 3 cele <3 kocham was za to, że jesteście. Pomimo, że się nie udzielanie, to wspieranie mnie chociażby tym, że jest już ponad 130 wejść. Proszę Was jednak o komentarze, chociaż jeden, poświęćcie mi tą minutkę.
To do zobaczenia jeszcze raz.
Przytyłam :'c do końca tygodnia muszę zrzucić co najmniej 2,5kg, aby był jakiś postęp :( jestem totalnie zdołowana :c
OdpowiedzUsuńZaraz dodam kolejnego posta :* dzięki, że jesteście