Przepraszam...
Nie było mnie tutaj naprawdę długo...
Przez ten czas wiele się zmieniło...
Nie wiem, czy na lepsze, czy na gorsze, ale postanowiłam wrócić...
Nie jest mi dobrze...
Czuję w sobie kilka osobowości...
Jestem taka niestabilna emocjonalnie...
Nie wiem, co mam ze sobą zrobić...
Chcę, aby to się uspokoiło, aby było tak, jak dawniej...
Wciąż mam jakieś dziwne wahania,
Wciąż mam jakieś dziwne wahania,
Nie wiem, co zrobić...
Nie wiem, już, kim jestem...
Wszystko mi się pomieszało,
Nie pamiętam już jaka jestem naprawdę,
Nie pamiętam, kim jestem,
Nie wiem, która osobowość jest prawdziwa...
Ja zmyśliłam chyba je wszystkie...
Nie ma już w mojej duszy choć okruszka mnie...
Prawdziwej mnie.
Ja nie żyje, to nie jest życie...
Czuję się, jakby prawdziwa ja już dawno opuściła to ciało...
Ale wciąż tu jestem...
Piszę tutaj, to ja...
Ale jednak nie prawdziwa.
Gdzie jest ten ostatni okruch mej duszy?
Nie wiem.
Odleciał z wiatrem.
Wciąż zmyślam, kim jestem, jaka jestem, jaka mam być...
Wszystko sobie wmawiam...
Mój świat to tylko złudzenie.
Moja egzystencja ma tylko jeden sens...
Jest jedna osoba, której ufam...
Która jest tego godna...
Przyjaciółka, jedyna prawdziwa, na całej mojej drodze życia.
Cześć! Czy jest u ciebie lepiej? Zapewne mlodsze Pokolenie czuje się tak samo, dlatego tu jestem. To przechodzi, prawda?
OdpowiedzUsuń